Blog > Komentarze do wpisu
Zemsta choinki

Rosłam sobie w środku lasu, nie wadząc nikomu

Ty zjawiłeś się z się po zmroku, skradłeś po kryjomu

Niosłeś mnie dwa kilometry, napaliłeś w piecu

Szkoda, że już nie dasz rady wyprostować pleców

 

niedziela, 18 grudnia 2011, improklancyk